Wstałem dziś.

FB prawie milion wyświetleń, WordPress okolice 100tysiecy, wiadomości prywatne że na wp wspominają o tej rozkmince na SWOK.

Od 7 rano czytam komentarze.

Różne.

Wywody że kara śmierci, inni że to mowa nienawiści a jeszcze inni jadą po mnie, że pewnie nie jestem klawisz tylko jakiś pismak co się podszywa. Są też tacy, najpewniej byli podopieczni innych gadzinek, którzy mi grożą – ich zlewam totalnie.

W tych różnych stacjach TV różne informacje, lecz myśl przewodnia zaduma. Wczoraj nawet ludzie zapalali światełka w oknach na znak solidarności.

Przeglądam internetową prasę a tam.. podejrzany spędził noc w szpitalu psychiatrycznym do którego trafił z drgawkami. Podczas pobytu zdiagnozowano u niego schizofrenie. Już mówi się o tym że może nie trafić do ZK, nie mi to oceniać.

Najgorsze jest to że już robi się politykę na tym zajściu kontrola firmy ochraniającej WOŚP w Gdańsku etc. Pamiętasz mój poprzedni wpis? Zaczyna się szukanie winy w ludziach.. propozycje państwa co z nim powinno się dziać w ZK lub też jak powinna wyglądać jego odsiadka czyli odkupienie winy przeraża mnie. Kula łopata i dół z wapnem – niestety to nie średniowiecze, lecz przyznam że wg mnie powinien szczególnie odkupić swoje winy ale tak jak przystoi na XXI wiek.

Najbardziej boli mnie w tym wszystkim jedno.

Jurek Owsiak zrezygnował z bycia prezesem WOŚP fala krytyki jego decyzji ale nikt nie zastanawia się co stoi za tym wszystkim. Ja jestem hejtowany sporadycznie przeważnie gdy oficjalnie wypowiem się nt. Wkurwiajacej sytuacji panującej w jednostkach o tzw wchodzeniu w dupę panom osadzonym. A ten chłop od paru lat jest nękany jakimiś pomówieniami lub zwykłym oczernianiem.

Pan Stefan dziś już pewnie ma czosnek na tyle zryty że serio potrzebuje psychologa. Prokurator wnioskuje o 3 miesięczny areszt. Czyli? Pan Stefan wrócił do domu. Wśród chłopaków – może nie do końca bo na razie izolowany – ale to kwestia czasu.

Gdańsk Kurkowa – Areszt śledczy. Ciasny parking dziś na pewno jeszcze ciaśniejszy. Dowódca zmiany pewnie pali już nie pierwszego papierosa na tej służbie. Oddzialowg / monitorowy dostał wytyczne nie spuszczać z oka monitora. Pan Stefan biedny siedzi bez paska u spodni i sznurówek w butach.

Jego historia zaczyna się od nowa. W miejscu które doskonale zna, zna tamtejsze zasady, znów nic nie musi.. znów mu się należy to co w KKW..

Smutne..

Lecz prawdziwe…

Pozdrawiam 🦎🦎🦎🦎