W sobotę 2 lutego, po krótkiej ale bardzo ciężkiej chorobie nowotworowej, zmarł iławianin Eugeniusz Muc, który w latach 1991-2004 był naczelnikiem, a następnie dyrektorem Zakładu Karnego w Iławie.

W oddający honory, ale też wzruszający sposób z byłym dyrektorem ZK Iława pożegnała się jego rodzina.

CZOŁEM PANIE PUŁKOWNIKU!!! Żegnaj Tato!

26.10.1950 – 02.02.2019

– napisał na facebooku Piotr Muc, syn pułkownika w stanie spoczynku, który kontynuuje rodzinne tradycje pracy w służbie więziennej. Piotr ma 37 lat i jest kierownikiem działu ochrony w ZK Iława. Jego tata miał dokładnie tyle samo lat, gdy pełnił tę funkcję w ZK Braniewo.

Właśnie z Braniewa do Iławy w 1991 roku przeprowadził się wraz z rodziną Eugeniusz Muc. To był awans na zastępcę naczelnika, a po pół roku (od 1 lipca 1991) na naczelnika Rejonowego Zakładu Karnego w Iławie – tak wówczas nazywała się jednostka penitencjarna przy ul. 1 Maja, a podlegały pod nią areszty śledcze w Działdowie i Ostródzie. W 1996 roku, po przemianach strukturalnych w służbie więziennej, został dyrektorem ZK.

W 2004 roku płk. Eugeniusz Muc przeszedł na emeryturę – przez 14 lat pracował w iławskim więzieniu, 13,5 roku był jego naczelnikiem i dyrektorem. Jak podkreśla rodzina, był także oddany społeczeństwu Iławy. W latach 90-tych przez dwie kadencje pełnił funkcję prezesa Polskiego Czerwonego Krzyża.

Bliskim Eugeniusza Muca przekazujemy wyrazy współczucia.

Źródło ilawa.wm.pl