Każdy z Nas, klawiszy wie jak działa nasz wymiar sprawiedliwości. Do niecodziennej sytuacji doszło na sali rozpraw.. może nie tyle sytuacji co rozstrzygnięcia.

„Właściciel sklepu na poznańskiej Wildzie Łukasz G. złapał na gorącym uczynku złodzieja. Sprawa trafiła do sądu, dzisiaj zapadł wyrok. Przedziwny, ponieważ za winnego przestępstwa uznano szefa sklepu i skazano go na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok. Wszystko przez to, że złodziej zeznał, że został przykuty do krat w oknie.
– przy ustalaniu stanu faktycznego nie było bezpośrednich dowodów takich jak nagrania monitoringu czy zeznania naocznych świadków – przyznał sędzia, ale uwierzył w to co mówi złodziej.
Mamy więc słowo przeciwko słowu, ale sąd trzyma stronę złodzieja.
Złodziej w ramach zadośćuczynienia dostanie jeszcze 1 tys. zł od faceta, którego okradł. Super!”

Źródło trupy w każdej szafie