Dzień dobry.

Chciałbym dziś pochylić się na dość gorącym temacie jakim jest jak ogłosiły media a właściwie za pośrednictwem nich obrońca niewinnie skazanego.

Dziś jak przeczytałem to pierwszy raz nie przywiązałem uwagi do kilku aspektów. Jednym z nich, a według mnie najważniejszym jest to, że mamy do czynienia z osobą niewinnie odbywająca karę pozbawienia wolności i to w srogim wymiarze.

Dopatrzyłem się tutaj kilku – według mnie – celowych zabiegów. Jak ustaliłem Tomasz Komenda aktualnie utrzymuje się ze wsparcia rodziny, oraz renty która przyznał mu obecnie panujący minister sprawiedliwości na okres roku w wysokości 3,5tyś PLN. Więc jest potencjał na to by ta rentę przedłużyć. To pierwsze primo. Kolejnym jest to że napewno wizerunkowo pod ewentualne odszkodowanie o które będzie się starał.

Kolejna jak najbardziej istotną sprawą jest fakt, że po 18latach wiele się zmieniło na zewnątrz – mimo że zapewnione ma wsparcie specjalistów z zakresu psychologii/psychiatrii – to mógł tego najnormalniej nie dzwignąć.

Kolejna ważna sprawą jest to, że zmieniły się kierunki/wartości. To czego człowiek potrzebuje i oczekuje odbywając karę pozbawienia wolności jest czym innym niż to czego człowiek potrzebuje na wolności. Może mało zrozumiale to określiłem ale tam za murem wszystko było na cito i za darmo. A teraz? Sami wiecie jak jest w życiu.

A więc.. proszę o spokój w ocenie sytuacji gdyż ciężko jest się postawić w w roli tego pana nie będąc wcześniej w ZK. Mój punkt widzenia na pewno też nie jest idealnie oddanym stanem faktycznym. Poprostu to Gadzia Rozkminka.

Oddzialowy Gad

Pozdrawiam 🦎🦎🦎🦎