Słowo imbečil (idiota) pochodzi z języka greckiego (im:z, bačulo: laska) i określa osobę, która chodzi wsparta o innych, która bez asekuracji nie zrobiła by kroku.



I nie mówię tu o osobach rannych, chorych, chromych, niepełnosprawnych umysłowo, dzieciach czy niedojrzałych nastolatkach. Ci z pewnością są zależni od innych i nie ma w tym nic niewłaściwego.
Mowa tu o zdrowych dorosłych, którzy wybrali życie w ciągłej zależności od drugiego. O tych, którzy z czasem stają się imbecylami, idiotami. Wielu z nich właśnie tak zostało wychowanych.
Geneza słowa idiota, stworzona setki lat temu jest ponadczasowa, idealnie charakteryzuję postacie z którymi mamy przyjemność obcować na co dzień.

Brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za byt podświadomie kusi wiele osób odbywających kary w Zakładach Karnych w Polsce.
O ile Pan osadzony jest roszczeniowy: jedzenie złe,cela zimna, leków za mało to owych prostych wygód na wolności często nie było. Zderzenie się z życiem gdzie obiad na 13:00 będzie jak sobie kupisz lub zrobisz bywa przytłaczające.
Widzimy często te same twarze które wracają do nas jak do hotelu. Oczywiście jest to portal dla klawiszy ale czytają mnie też ludzie spoza branży, postaram się być obiektywny.

Patrząc na to realnie puszka jest karą dla każdego.

Dodatkowo jak masz normalne życie,rodzinę,pracę dom to brak wolności i tęsknota są ogromne. Jako funkcjonariusze mamy niestety w dużej większości do czynienia z wszelką patologią społeczną. Przysłowie mówi że z kim przystajesz takim się stajesz.
Roszczenia do wszelkich wygód od osób do granic możliwości rozpieszczonych których ciągle trzeba nazywać per Pan wpływają na psychikę. Stajesz się po kilku latach nerwowy, źle śpisz w nocy. Słyszysz każdy szmer na ulicy, budzisz się sprawdzasz czy drzwi są zamknięte. Teraz wyobraź sobie drogi czytelniku że jesteś między młotem a kowadłem, z drugiej strony mamy swoich przełożonych którzy mają przełożonych w okręgach (Polska jest podzielona na 15 okręgów).

Niestety grafika stara jak buty oddziałowego 2010r


Na okręg naciska Warszawa, dyrektor okręgowy na swoich dyrektorów i rozkręcona spirala z prawami człowieka, normami UE, opcji Ciechocinek dla Panów osadzonych, zatrzymuje się na jednostkach.


Jesteś jeb@ny z każdej strony, napaści, groźby, wręcz usługiwanie najniższej warstwie społecznej za pensje niższa niż w Lidlu na magazynie.


Cóż taka wybraliśmy drogę, nikt tam nas za karę nie wsadził. Trzeba robić swoje ale mam tylko nadzieję że nasze forum i blog będzie oknem na świat. Oknem które pokaże to co dzieję się za murem i pewnego dnia pozwoli spokojnie pracować. Amen

Pozdrawiam

Oddziałowy Gad