Dzisiaj w więzieniu Conde-sur-Sarthe we Francji doszło do zamachu terrorystycznego z udziałem osadzonego oraz jego dziewczyny.

Zradykalizowany skazaniec odbywający karę pozbawienia wolności za morderstwo zorganizował zamach w francuskiej jednostce penitencjarnej.
Czy nasz kraj a dokładnie jego służba więzienna jest gotowa na reagowanie w takich sytuacjach? A może lepiej zadać pytanie czy jesteśmy gotowi by zapobiegać takim sytuacjom ?

W naszych więzieniach co raz to więcej diet wyznaniowych oraz osób które zmieniają religie na islam, zapuszczają brody i jednoczą się w jednostkach.
Już dawno zauważyłem ten problem ale na chwilę obecną najważniejsze dla Służby Więziennej a co za tym idzie NAS funkcjonariuszy ma być poszanowanie ich religii i umożliwienie odbywa kary pozbawienia wolności zgodnie z ich religią.

Często są to osoby które są brane pod tak zwane skrzydło innych wyznających tą wiarę a w zamian mają papierosy lub po prostu ktoś dba o to by karę pozbawienia wolności odbywało im się w „dobrym” towarzystwie. Jak myślisz jaki to może mieć skutek ? Myślę że takie osoby nie mogą pozostać dłużne i po wyjściu będą wspierać kolejne osoby które planują zmienić wyznanie lub są w podobnie słabej sytuacji materialnej w więzieniu jak ten przypadek który opisałem na początku.

Siedzimy z założonymi rękoma i borykamy się ze skargami tych osadzonych gdyż w trakcie dnia np. modlą się w czasie gdy są przewidywane dla nich inne zajęcia.
Patent ? jak najbardziej..