Bardzo ciekawy artykuł ukazujący jak z roku na rok zwiększa się liczba ataków na funkcjonariuszy Służby Więziennej.

Do tej pory a mamy 6 marca 2019 odnotowano już 15 ataków na funkcjonariuszy. Niechlubny wzrost nastąpił od kilku lat z roku na rok jest co raz gorzej.
Czy problemem są obawy przed stosowaniem środków przymusy bezpośredniego czy brak konsekwencji dla osadzonych wobec których użycie środków były użyte ?

Jeden z zapisów to w tym artykule to:


Ponadto, jeżeli osadzony dopuści się ataku na funkcjonariusza, do organów ścigania kierowane jest zawiadomienie o możliwości popełnienia przez skazanego przestępstwa z art. 222 KK (naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza).

Chciałbym zapytać jak często dochodzi do informowania organów ścigania ?
Wg. mnie odsetek jest zbyt duży, my nie będziemy musieli z Nimi „walczyć” w momencie w którym będą obawiać się konsekwencji „dolewy” do wyroku za napaść na funkcjonariusza.

Brak ochrony prawnej w przypadku stosowania środków przymusu bezpośredniego jest kolejnym problemem. A rzekomo przyjmując się mówiono o tym że będzie ona zapewniona w 100%.

Zapraszam do lektury

Pozdrawiam

Oddziałowy Gad