Jak doniósł portal natemat.pl mieszkańcy Białołęki chcą pokrzyżować plany budowy szkoły naprzeciw okien ich mieszkań.
Tłumacząc to, że w tym miejscu znajduje się las i tak powinno zostać dodając przy tym że według nich naruszone zostały procedury budowlane.

Czy nabory które już ruszyły pozwolą przepchnąć ten temat?


Trudno mi powiedzieć. Wiem tylko, że owa szkoła spotkała się z niezrozumieniem funkcjonariuszy i wg. nich będzie ona ponownie dzieliła na lepszych i gorszych.

Służba tłumaczy się tym, że pragnie wyszkolić kadrę gotową do pracy, która nie skażona będzie naleciałościami służby oraz złymi nawykami funkcjonariuszy.

Jak odbiera to przeciętny klawisz? Stworzonych zostanie duża ilość osób gotowych pełnić wysokie stanowiska służbowe nie znających się na teorii.
Czy może przez to dojść do kolejnych nieporozumień na lini fusze – centralny zarząd?

Osobiście natknąłem się w swojej karierze na parę osób które mimo kilku letniego stażu wydawały polecenia funkcjonariuszom którzy na pudle zęby zjedli i mają ok 15/17 lat służby. Dochodzi wtedy do wielu absurdów gdyż wydając polecenia często blokują sprawne funkcjonowanie kryminały które zostało opracowane i dopracowane w każdym szczególe przez tych właśnie funkcjonariuszy na łamach wielu lat.

To tylko moje zdanie, zmiany są konieczny – ale zmiany idące w dobrym kierunku..

Całość artykułu dostępna pod TYM adresem

Pozdrawiam

Oddziałowy Gad