Chciałem krótko i zwięźle odnieść się do tego co obserwuje w internecie oraz tego co podsyłacie mi Wy w wiadomościach prywatnych.

Wiele osób planuje, niektórzy już zaczęli chodzić na zwolnienia.
Szczerze ? Nie dziwię się, gdyż powoli też sytuacja zaczyna mnie irytować.

Wszystko niby idzie w dobrym kierunku po tym jak chwile utknęło w drodze do sejmu.

19.04.2019 ma być dniem w którym wiele osób deklaruje chęć skorzystania z usług lekarza specjalisty, który to ma potwierdzić tylko ich przemęczenie i konieczność wypoczynku.
Mieliśmy problem z hajsem? „Dążymy do podwyżek”
Mieliśmy problem z nadgodzinami? „Dążymy do zbicia nadgodzin”
Mieliśmy problem z emką? ” Dążymy do odpowiednich rozwiązań”
My mamy powoli dosyć. I czuję, że będziemy dążyć sami do tego – by było lepiej.

Stronie związkowej tym razem podziękujemy – dziś otrzymałem nagranie. W którym to związkowiec namawia funkcjonariusza aby przyznał się w postępowaniu wyjaśniającym.
Powyższe nagranie dotyczy tego przypadku :


Nie chce tutaj wrzucać wszystkich do jednego „wora”, ale nie wydam już ani złotówki na wytwór zwany związkami.

Sam świata nie zwojuję. Doskonale o tym wiecie. Wyrocznią, Kaszpirowskim ani choćby jasnowidzem Jackowskim.. Nie jestem. Nie wiem kiedy będą podwyżki. Co z nimi oraz czy będzie wyrównanie. Jestem oddziałowym który ostatniego czasu mało czasu ma choćby na to by zabrać żonę do kina czy odrobić lekcje z dzieckiem.

Robię dla Was tyle co mogę.

Pozdrawiam

Oddziałowy Gad